niedziela, 31 maja 2015

piątek, 29 maja 2015

czwartek, 28 maja 2015

Podziękowanie

Dla odmiany dziś "laurka". Karta w podziękowaniu dla...sołtysa ;) Nie będę się wdawać w szczegóły; od kogo, za co i po co - napiszę tylko, że otrzymać ją miał starszy, elegancki pan, który zasłużył sobie na wielokrotne "dziękuję" ;)









                                     Pracę zgłaszam do wyzwania z tekturką na I like chalenges






wtorek, 26 maja 2015

Komunijnie...

Jakby nie patrzeć, to moja premierowa kartka z okazji I Komunii świętej. W szarościach i bieli; klasycznie, elegancko ale i nieszablonowo. Z wiankiem na pudełku... :)






Pracę zgłaszam do wyzwania z tekturką na I like chalenges  







oraz do komunijnego w scrapshop w kolorach biały + szary


wtorek, 19 maja 2015

Album dla chłopczyka

Nie pamiętam już kiedy ostatnio robiłam album! 
Tak się jakoś zbiegło w czasie, że ten konkretny miał zaszczyt przejść premierowe dziurkowanie bindownicą której to szczęśliwą posiadaczką jestem od 2 tygodni :) Nie straszne mi już żadnej grubości strony a dziurkacz rewolwerowy, którego do tej pory używałam do tych celów, teraz przyda się już tylko do pojedynczych dziurek. Aż dziwne jak człowiek szybko przyzwyczaja się do wygody; teraz nie potrafię sobie wyobrazić jak mogłam dziurkować każdy jeden otworek osobno, co chwila ściskając klamrami i sprawdzając czy aby ręka mi nie drgnie i wyjdzie nierówno. A przecież każda strona w takim albumie ma min. 6 otworków :D  O ile piękniejsze jest teraz "dziurkowanie" nie jestem w stanie wyrazić, poza tym że zbindowanie tego albumu zajęło mi z 3 minuty razem z zakładaniem grzbietów, ta daaaaaam! 
Wracając do tego konkretnego albumu, jest dość duży a i przytyje trochę po wklejeniu do niego zdjęć ;)
Stworzony został dla chłopca, który przez los został obdarowany wielokulturowością; stąd międzynarodowy pociąg na okładce pędzi niczym na uwięzi tych bliskich, którzy być może woleliby go zatrzymać przy sobie ;) 
Trzy rożne kraje a flagę każdego łączy biel i czerwień - ta ostatnia jak krew płynąca w żyłach tego chłopca ;) Zapewne jego życie toczyć się będzie już zawsze pomiędzy kontynentami oddalonymi od siebie tysiącami kilometrów...
Tymczasem fajnie będzie podsumować fotografiami pierwszy rok życia i w tym na pewno pomoże album, mam nadzieję, że się spodoba. Jego wnętrze jest pastelowe; w beżach, zieleni, fiolecie, błękitach i turkusie z domieszką łososiowego lub brzoskwiniowego jak kto woli ;)
Pomiędzy kartami tradycyjnie, tagi służące do zapisania jakichś myśli, zdarzeń wiążących się ze wspomnieniem zdarzenia na zdjęciu...
Swoją drogą...uwielbiam oglądać zdjęcia! No i a propos zdjęć - tych będzie tu dziś sporo...


 























                            
 


Pracę swoją zgłaszam do wyzwania dziecięcego w Craftbar


poniedziałek, 18 maja 2015

Urodzinowy box - torebeczka

Dzisiaj pokażę Wam coś, co zrobiłam po raz pierwszy. Jakiś czas temu stworzyłam wprawdzie torebkową kartkę, była jednak znaczniej mniej przestrzenna i skomplikowana. Przyznaję, że tu miałam kłopot z dograniem wymiarów pokrywki o trapezowych ścianach. Kilka poszło w śmietnik ;) Jak zwykle mierzyłam z głowy więc obawiam się, że przy chęci zrobienia kolejnego w tym stylu, sytuacja może się powtórzyć ;)
Jako że adresatką pudełka miała być dziewczyna, która obchodzi urodziny tego samego dnia co ja, pomyślałam, że stworzę dla niej coś, co sama chciałabym dostać. Pamiętałam cały czas o fiolecie, jej ulubionym kolorze... też go lubię choć nie wiedzieć dlaczego tylko w zimowym wydaniu :D 
W torebeczce kryje się koszyk zrobiony ze sznurka, pełen kwiatów kipiących życzeniami. Bardzo kobieca forma exploding boxa. Na pewno będę do niej wracać...











Pracę zgłaszam do urodzinowego wyzwania na blogu Diabelski Młyn



środa, 13 maja 2015

Zaproszenia nr 2 i 3

Kolejne z poprzedniego cyklu zaproszeń na dwie dziecięce uroczystości. Formuła jest identyczna, chciałam tylko pokazać jak może to wyglądać z różnymi papierami :)