sobota, 14 marca 2015

Wiosenne wyzwanie! Albo wezwanie, wzywanie...? ;)

Nie nęcą mnie świąteczne kartki, o nie. Nie wiem skąd ta niechęć ale się pogłębia; oportunizm totalny i bojkot kurczaków i zajęcy...
W tym roku nie będzie żadnych zwierząt...no chyba, że moje dzieci je zrobią - to pokażę!
Powiew wiosny czuję mocno i aż mi kipi od kwiatów w głowie dlatego dziś kartka urodzinowa z całym naręczem papierowych płatków w większości zrobionych przeze mnie z czerpanego papieru. Tło także z tegoż, spryskane mgiełką i pochlapane wiosennymi pastelami. Kartka jest bardzo kobieca co podkreślać ma dodatkowo ozdobna szpilka. Wrota do wiosny... A potem to już "piechotą...do lata będę szła..." ;)








6 komentarzy:

  1. Barwy i kompozycja tej karteczki mnie oczarowały - jest genialna :) Pozdrawiam Cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Ci za miłe słowo (zawsze) :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka cudowna radość i wiosna bije z tej kartki!!!! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń