sobota, 12 kwietnia 2014

Pudełeczko rocznicowe dla "marynarskiego małżeństwa".

Kolejne wyzwanie dla mnie; "chciałabym pudełko ze statkiem w środku, z motywami marynarskimi..." Myślę sobie "nie ma opcji - nie dam rady"...
Poszukiwania w Internecie mi nie pomogły w niczym bo wszystko, co znalazłam na temat statków z papieru zaczynało się i kończyło na origami.
Tak więc trzeba było wymyślić coś absolutnie swojego. 
I tutaj (jak zawsze!) kolejny dowód na to, że posiadanie dzieci ma wiele korzyści  a bajki o piratach pływających na swoich drewnianych  łajbach bywają inspirujące ;)
Mierzyłam i wycinałam aż powstał idealnie dopasowany kadłub z idealnie dopasowanym pokładem a wszystko dzięki wspaniałym IDEALNYM do takiej "marynarskiej" pracy papierom od Lemonade. 
Z papieru wyszło drewno; statek jest twardy jak ono i żadna fala mu nie straszna jak widać, choć ta w pudełku do fenomenalnie wysokich nie należy ;)
Przy okazji nauczyłam się także dwóch wiązań żeglarskich ;)
Pudełeczko jest z okazji 30 rocznicy ślubu pary, która "przez morze" już niejedną rozłąkę przeszła ale dzięki dobrym wiatrom i bezpiecznej przystani dotrwała do takiej zacnej chwili. 

 A że w PWC       wyzwanie z Klarysą pasujące do mojej aktualnej pracy, to znowu się zgłaszam :)
A także i tu  My time to craft :)





















10 komentarzy:

  1. cudna ta łódź :))) pięknie wykonana i całe pudełko idealnie zgrane :))) dziękujemy za udział w wyzwaniu PWC :))

    OdpowiedzUsuń
  2. wooow, male arcydzielo sztuki :)) piekne!!! ) dziekujemy za udzial w wyzwaniu PWC :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Such a fabulous project!!! I love every detail - thank you for joining us at My Time To Craft!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mogę wyjść z zachwytu! Całość jest niesamowita:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. łojej, dziękuję Wam bardzo za takie wspaniałe słowa!!! :D :D :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne!!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedy szliśmy przez Pacyfik
    Way hay roluj go
    Zwiało nam z pokładu skrzynki
    Taki był cholerny sztorm

    Hej znowu zmyło coś
    Z niknął w morzu jakis gość
    hej policz który tam
    Jaki znowu zmyło kram

    Pełne śledzia i sardynki
    Kosze krabów beczkę sera
    kalesony oficera
    Sieć jeżowców jedną żabę
    Kapitańska zmyło babę
    Beczki rumu nam nie zwiało
    Pół załogi ją trzymało

    Hej znowu zmyło cos
    Zniknął w morzu jakiś gość
    Postawcie wina dzban
    Opowiemy dalej wam

    A gdy skończą się morskie przygody, gdy skończą się sardynki a dzban wina będzie suchy to taka pamiątka wciąż będzie przypominać o starych, pięknych czasach...

    OdpowiedzUsuń
  8. Sympatycznie, dziękuję za wpis :)

    OdpowiedzUsuń