sobota, 27 grudnia 2014

Sekretnik

To coś totally handmade :) Od kawałka tekturki do notesu, segregatora, pamiętnika, sekretnika...
Jakkolwiek nazwać, ten jest prezentem dla jednej z najbliższych mi osób. 
Zrobiłam go dla niej nie bez kozery; ta dziewczyna po prostu uwielbia pisać! Zapisuje swoje wspomnienia z różnych wydarzeń, podróży; swoje myśli a nawet pisze opowiadania ;) 
Wiem, że prezent  jej się przyda no i nikt nigdy nie będzie miał takiego samego ;)
Notes w środku można wyjmować, uzupełniać kartki, powiększyć ich ilość. Jest też miejsce na zapiski tzw. luźne, karteczki, karteluszki, kieszonki... :)












wtorek, 23 grudnia 2014

Wesołych świąt!

W tym roku, ze względu na okoliczności, nie robiłam kartek świątecznych...
Ta została wykonana na specjalną okazję; zostałam zaproszona w progi citycrafter jako gościnna projektantka i wykonanie świątecznej kartki niejako zostało wymuszone ;) 
Tak więc korzystając z okazji, składam wszystkim życzenia spokojnych, pogodnych, pełnych miłości i radości świąt Narodzenia Pańskiego!



 

sobota, 6 grudnia 2014

Torebeczka dla mamy :)

Tym razem coś dla mojej osobistej mamy, wielbicielki torebek niekoniecznie do noszenia, więc i ta pasować będzie do części kolekcji ;)
Kartka torebka wypełniona jest po brzegi wierszami ulubionego maminego poety, trzeba je będzie czytać ze szkłem powiększającym ale zaklęta w nich moc działa mimo to. 
Róże są wyjątkowo nie z papieru...są prawdziwe, najprawdziwsze :)
Wszystkiego naj, mamo! 












piątek, 28 listopada 2014

Pudełko dla dziewczynki z okazji chrztu św.

To pudełeczko bardzo delikatne, w kolorach jak na mnie niemal eterycznych. Wrzos, róż i oczywiście przy takiej okazji biel.
 Wózek jest z mojego własnego szablonu a w jego środku mieści się kokardka z mini grzechotką ;)  Pojazd stoi na wieczku pudełka, które jest jednocześnie opakowaniem na pewien kobiecy prezent dla małej dziewczynki :)









poniedziałek, 24 listopada 2014

wtorek, 18 listopada 2014

Przepiśnik - jednak... ;)

No nie lubię tej nazwy, no... ale jeden zrobiłam i dałam mu takie imię - może by poczuć jak to jest płynąć na fali ;)

W pomarańczowych klimatach przede wszystkim, tak optymistycznie i słonecznie, na przekór pogodzie na zewnątrz...









poniedziałek, 10 listopada 2014

Pudełko z okazji chrztu św. - w beżach

Bardzo lubię tworzyć dla dziewczynek coś, co niekoniecznie musi być różowe :) To i miałam okazję zrobić coś naprawdę spokojnego i "czystego". 
Nawet kiedy przechadzam się po sklepach z niemowlęcymi ubrankami, też zawsze ciągnie mnie do tych beżowych, kremowych, w odcieniach mlecznej kawy - róż nie jest dla mnie kolorem, który nazywam "delikatnym". Nie i już! ;)
Buciki zrobiłam samodzielnie, bez wykrojnika posiłkując się kursem Gosi: :)  - jednak nie byłabym sobą gdybym nie zrobiła ich po swojemu więc z konwersów przerobiłam na sandałki. 
Rzadko podobają mi się moje wytwory - ten i owszem - takie właśnie formy lubię najbardziej - proste, stonowane i czyste.